Projekcja filmu "Rodzina Ulmów"
24.03. 2014 godz. 19.00

Dom Kultury w Łomiankach ul. Wiejska 12a
 
Organizatorzy: Dom Kultury w Łomiankach i Społeczny Komitet Narodowych Dni Życia w Łomiankach

[obrazek]

24 marca 1944 r. w miejscowoœci Markowa niemieccy żandarmi i policjanci granatowi rozstrzelali polskš, oœmioosobowš rodzinę Józefa i Wiktorii Ulmów oraz ukrywanych przez nich w domu oœmioro Żydów z rodzin Szallów i Goldmanów.
Podkarpacka wieœ Markowa w okresie międzywojennym była jednš z największych wsi w Polsce. W 1931 r. liczyła 931 domów, w których zamieszkiwało ponad 4 tys. mieszkańców. Wœród nich olbrzymiš większoœć stanowili katolicy, żyło tu także około 120 Żydów.

Po wkroczeniu Niemców ustanowionego przez nich porzšdku miała pilnować żandarmeria wspierana przez granatowš policję. W czasie okupacji niemieckiej Żydzi pozbawieni zostali wszelkich praw, musieli przeprowadzać różnorakie prace na rzecz okupanta, nie mogli wykonywać swoich zawodów.

Latem i jesieniš 1942 r. Niemcy wymordowali większoœć żydowskich mieszkańców Markowej, przy życiu pozostali ci, którzy wczeœniej ukryli się w chłopskich domach.

Stosowano również surowe represje dla Polaków wprowadzajšc karę œmierci dla tych, którzy œwiadomie udzielali pomocy Żydom albo ich ukrywali. Jednš z rodzin zaangażowanych w tš działalnoœć byli Józef i Wiktoria Ulmowie.

Józef Ulma - ojciec rodziny – w 1900 r. urodził się w Markowej, gdzie skończył szkołę powszechnš a w 1921 r. został wcielony do służby wojskowej. W latach 1927-1928 uczęszczał do szkoły rolniczej w PilŸnie. Dzięki wiedzy wyniesionej ze szkół założył własny ogród, w którym znacznš częœć zajmowała szkółka drzew owocowych. Był prekursorem w dziedzinie ogrodnictwa i warzywnictwa, zajmował się również uprawš morwy i hodowlš jedwabników.

Działał w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży oraz w Zwišzku Młodzieży Wiejskiej "Wici", w którym był bibliotekarzem. Jego największš pasjš było fotografowanie, sam skonstruował aparat fotograficzny, którym uwieczniał życie swojej rodziny i wioski. W 1935 r. ożenił się z 12 lat młodszš Wiktoriš Niemczak, z którš doczekali się szeœciorga dzieci.

Od poczštku wojny Józef Ulma udzielał schronienia różnym osobom, dom położony daleko od wioski stwarzał pewne poczucie bezpieczeństwa. Jesieniš 1941 r. Ulmowie przyjęli pod swój dach przeœladowanych Żydów: pięciu mężczyzn z rodziny Szallów oraz dwie kobiety i dziecko z rodziny Goldmanów. Ludzie ci mieszkali i pracowali razem z rodzinš Ulmów aż do tragicznego 24 marca 1944 r.

Wieczorem 23 marca 1944 r. pod posterunek w Łańcucie œcišgnięto furmanki, którymi powozili chłopi z okolicznych wsi, póŸniejsi œwiadkowie zbrodni. Około pierwszej w nocy grupa 4 niemieckich żandarmów oraz 4 funkcjonariuszy granatowej policji wyruszyła w kierunku Markowej, by o œwicie wkroczyć do domu Ulmów.

Tam najpierw zastrzelili wszystkich Żydów, a chwilę póŸniej Józefa Ulmę i jego żonę Wiktorię, będšcš w dziewištym miesišcu cišży. Przy słowach: "patrzcie, jak ginš polskie œwinie, które przechowujš Żydów", bestialsko zamordowano szeœcioro dzieci Ulmów - Stanisława, Barbarę, Władysława, Franciszka, Antoniego oraz Marię. Najstarsze z nich miało 8 lat, najmłodsze - 1,5 roku. Po zbrodni Niemcy przystšpili do rabunku. Najprawdopodobniej całš zbrodnię zainicjował granatowy policjant Włodzimierz Leœ, Ukrainiec, który wszedł w posiadanie całego dobytku rodziny Szall w Łańcucie.

Dzięki œwiadkom oraz zachowanym aktom postępowania sšdowego przeciwko jednemu ze sprawców, z dużš dokładnoœciš ustalono przebieg i sprawców zbrodni. Dowódcš grupy ekspedycyjnej był szef posterunku żandarmerii niemieckiej w Łańcucie porucznik Eilert Dieken. Inni żandarmi to: Joseph Kokott, Michael Dziewulski i Erich Wilde. Z policjantów granatowych udało się ustalić dwa nazwiska: Eustachy Kolman oraz Włodzimierz Leœ.

W wrzeœniu 1944 r. podziemie wykonało wyrok na tym ostatnim - zginšł zastrzelony w Łańcucie. Szef ekspedycji porucznik Dieken uniknšł odpowiedzialnoœci - gdy w latach 60. zebrano obcišżajšcy go materiał dowodowy, okazało się, że już zmarł.

Josepha Kokotta odnaleziono w 1957 r. w Czechosłowacji. W 1958 r. sšd w Rzeszowie uznał go za winnego dokonywania zabójstw i skazał na karę œmierci. Na wniosek skazanego Rada Państwa PRL skorzystała z prawa łaski i zamieniła mu karę na dożywocie, a następnie 25 lat pozbawienia wolnoœci. Kokott zmarł w więzieniu w 1980 r.

W 1995 r. Ulmowie zostali uhonorowani medalami "Sprawiedliwy wœród Narodów Œwiata". W 2003 r. rozpoczšł się ich proces beatyfikacyjny. 24 marca 2004 r. społecznoœć Markowej uczciła ich pamięć uroczystš Mszš Œwiętš oraz odsłonięciem pomnika.

Imię rodziny Ulmów będzie nosić budowane w Markowej Muzeum Polaków Ratujšcych Żydów, którego otwarcie jest planowane na marzec 2014 r.

tekst: Paweł Brojek


Do góry

Copyright (C) 2018 CK Lomianki